wilk
Warszawa
avatar

Informacje

  • Wszystkie kilometry: 320328.34 km
  • Km w terenie: 837.00 km (0.26%)
  • Czas na rowerze: 583d 04h 04m
  • Prędkość średnia: 22.78 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Zaprzyjaźnione strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wilk.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 13 marca 2012Kategoria Treking, Użytkowo
Do pracy
Dane wycieczki: DST: 15.10 km AVS: 21.57 km/h ALT: 53 m MAX: 38.70 km/h Temp:6.0 'C
Poniedziałek, 12 marca 2012Kategoria Treking, Użytkowo
Do pracy
Dane wycieczki: DST: 15.20 km AVS: 22.24 km/h ALT: 49 m MAX: 36.80 km/h Temp:4.0 'C
Niedziela, 11 marca 2012Kategoria Rower szosowy, Wycieczka
Warszawa - Góra Kalwaria - Pilawa - Piaseczno - Warszawa

Niepotrzebnie się dziś wybrałem na rower, skusiła mnie nieco myląca słoneczna pogoda. Bo mimo dość wysokiej temperatury (8-9'C) ciepło wcale nie było - bo wiał bardzo mocny wiatr z północnego zachodu. Do Góry Kalwarii leciało się pięknie, ale powrót już bardzo ciężki; wiatr i bardzo spowalniał i wyziębiał; do domu dotarłem z ulgą
Dane wycieczki: DST: 57.20 km AVS: 24.69 km/h ALT: 180 m MAX: 51.40 km/h Temp:8.0 'C
Sobota, 10 marca 2012Kategoria >100km, >200km, Rower szosowy, Wycieczka
Warszawa - Nieporęt - Pułtusk - Goworowo - Rzekuń - Ostrów Mazowiecka - Małkinia Górna

Dłuższy wypad po gminy na północnym Mazowszu. Wyjeżdżam wcześnie, trochę po 6, sprawnie przejeżdżam przez Warszawę i kieruję się na Nieporęt. Zalew Zegrzyński jeszcze pod lodem, w rejonie Serocka jest już wybudowana obwodnica, co ruch w samym mieście zmniejszyło drastycznie. Niestety za Serockiem zaczyna padać, specjalnie wyruszyłem tak wcześnie by ograniczyć jazdę w deszczu, który zapowiadano na popołudnie - ale ten zaczął padać dużo wcześniej. Przez kolejnych 100km za wiele to nie przeszkadzało - ot po prostu lekko "pykało", ale na ostatnich 50km zaczęło już padać solidnie. W Pułtusku przejeżdżam Narew i kieruję się na Wyszków, przed tym miastem odbijam w bok na gminne drogi. Szybko czekają mnie niemiłe niespodzianki - domniemane asfalty okazują się dziurawymi szutrówkami, ale najgorsze były leśne fragmenty tej drogi. Nie sądziłem że jeszcze będzie gdzieś leżał śnieg - a tutaj jest jeszcze gorzej - bo jest to po prostu taki śnieg ubity w lód, jeszcze dodatkowo wyślizgany padającym deszczem, na szosowych oponach jechało się po tym fatalnie, właściwie w ogóle nie można było hamować.
Na szczęście za dużo takich rewelacji nie było, od Starej Wsi dało się już normalnie jechać.

Odcinek na północ aż pod samą Ostrołękę jechało się elegancko, ze sprzyjającym wiatrem, ale po tym jak zawróciłem na Ostrów Mazowiecką - musiałem swoje pod wiatr odrobić, a na domiar złego zaczęło solidniej padać. W Ostrowi przebieram się z zimowej w przeciwdeszczową kurtkę - bo już mi przemokła, końcówka do Małkini w miarę OK, zmarzłem dopiero w kiepsko ogrzewanym pociągu.


Zaliczone gminy - 13 (Pokrzywnica, PUŁTUSK - miasto powiatowe, Obryte, Zatory, Somianka, Rząśnik, Długosiodło, Goworowo, Rzekuń, Troszyn, Czerwin, Wąsewo, Stary Lubotyń)
Dane wycieczki: DST: 222.00 km AVS: 24.71 km/h ALT: 601 m MAX: 43.40 km/h Temp:3.0 'C
Piątek, 9 marca 2012Kategoria Rower szosowy, Wycieczka
Warszawa - Piaseczno - Grójec - Tarczyn - Warszawa

Szosowy wypad do Grójca; dalej dość zimno, ale jechało się przyzwoicie, max za tirem na szosie krakowskiej; niestety był dla mnie za szybki ;)
Dane wycieczki: DST: 87.50 km AVS: 26.25 km/h ALT: 238 m MAX: 57.60 km/h Temp:2.0 'C
Środa, 7 marca 2012Kategoria Treking, Użytkowo
Do pracy
Dane wycieczki: DST: 15.20 km AVS: 21.71 km/h ALT: 68 m MAX: 34.30 km/h Temp:1.0 'C
Wtorek, 6 marca 2012Kategoria Rower szosowy, Wycieczka
Warszawa - Góra Kalwaria - Celestynów - Otwock - Warszawa

Szosowy wypad do Celestynowa. Sporo chłodniej niż wczoraj, oprócz niskiej temperatury, nieprzyjemny zimny wiatr. W końcówce tradycyjnie jechałem ulicą Kadetów w stronę mostu Siekierkowskiemu - i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że cała ulica jest rozryta bo kładą kanalizację. A warto dodać, że ową ulicę całkiem przyzwoicie wyasfaltowano zaledwie parę lat temu; teraz cała ta robota poszła w diabły - nie ma to jak sensowne plany i właściwe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi :((

W sumie jechało mi się trochę lepiej niż wczoraj, mniej typowo miejskiej jazdy wybijającej z rytmu.
Dane wycieczki: DST: 83.40 km AVS: 25.15 km/h ALT: 199 m MAX: 44.80 km/h Temp:0.0 'C
Poniedziałek, 5 marca 2012Kategoria >100km, Rower szosowy, Wycieczka
Warszawa - Błonie - Baranów - Grodzisk Mazowiecki - Nadarzyn - Warszawa

Pierwsza w tym roku wycieczka na rowerze szosowym. Pogoda przyzwoita - słonecznie, aczkolwiek wietrznie. Pierwsza część trasy to nieciekawy przejazd przez Warszawę - w rejonie Dźwigowej musiałem się przeprawiać nad torami, na całe szczęście ktoś przeciął siatkę w ogrodzeniu i nie trzeba było przełazić z rowerem przez ponad 2m płot; szlag mnie trafia ilekroć tu jestem zmuszony jechać - bo naszej zakichanej pani prezydent Gronkiewicz-Waltz zachciało się robić kampanię wyborczą za publiczne pieniądze, remont robiono na łapu-capu by go oddać tuż przed wyborami, a tuż po wyborach oczywiście się okazało, że jest spartolony :((

Dalej jadę szosą poznańską do Błonia, tu zjeżdżam na boczną drogę w kierunku gminy Baranów, która była moim celem. Przed Baranowem odbiłem mocno na południowy-zachód i do Grodziska fajnie się jechało z wiaterkiem. W Grodzisku robię postój, bo już zgłodniałem, końcówka mało ciekawa dość ruchliwymi drogami, z nieprzyjemnym kawałkiem Nadarzyn-Lesznowola z dużą ilością tirów.


Zaliczone gminy - 1 (Baranów)
Dane wycieczki: DST: 104.40 km AVS: 25.46 km/h ALT: 204 m MAX: 42.10 km/h Temp:4.0 'C
Niedziela, 4 marca 2012Kategoria Treking, Użytkowo
Do pracy
Dane wycieczki: DST: 15.20 km AVS: 23.38 km/h ALT: 51 m MAX: 37.60 km/h Temp:1.0 'C
Sobota, 3 marca 2012Kategoria Treking, Użytkowo
Do pracy
Dane wycieczki: DST: 15.20 km AVS: 22.24 km/h ALT: 59 m MAX: 37.70 km/h Temp:4.0 'C

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl