wilk
Warszawa
avatar

Informacje

  • Wszystkie kilometry: 302151.84 km
  • Km w terenie: 837.00 km (0.28%)
  • Czas na rowerze: 550d 16h 43m
  • Prędkość średnia: 22.74 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Zaprzyjaźnione strony

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wilk.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2021

Dystans całkowity:697.20 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:29:23
Średnia prędkość:23.73 km/h
Maksymalna prędkość:48.00 km/h
Suma podjazdów:2141 m
Liczba aktywności:17
Średnio na aktywność:41.01 km i 1h 43m
Więcej statystyk
Niedziela, 28 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki: DST: 14.50 km AVS: 19.33 km/h ALT: 30 m MAX: 27.60 km/h Temp:2.0 'C
Sobota, 27 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki: DST: 14.40 km AVS: 18.78 km/h ALT: 30 m MAX: 28.80 km/h Temp:6.0 'C
Piątek, 26 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście 
Dane wycieczki: DST: 15.30 km AVS: 18.73 km/h ALT: 30 m MAX: 26.80 km/h Temp:5.0 'C
Czwartek, 25 lutego 2021Kategoria >100km, >200km, >300km, Canyon 2021, Wycieczka
Białystok

Po zimie głód jeżdżenia zawsze jest duży, dlatego tylko gdy trafiła się sensowna pogoda - od razu postanowiłem ruszyć na dłuższą trasę. Wiatr był dobry na kierunek wschodni, więc postanowiłem odwiedzić tereny Ściany Wschodniej, którymi zawsze lubię jeździć. Jako cel postawiłem sobie Białystok, założenie wyjazdu to jazda w stylu bardziej maratonowym, z w miarę krótkimi postojami, co przy zamkniętych lokalach gastronomicznych jest sensowną opcją.

Ruszam więc dość ambitnie o 7 rano, mając 13,5h na tę trasę. Przejazd przez Warszawę nieprzyjemny, jeszcze dokręciłem 5km na powrót do domu po dowód osobisty, którego zapomniałem, a który jest potrzebny do wirtualnego biletu kolejowego. Ale po 30km przejazdu przez warszawską aglomerację zaczyna się bardzo fajna jazda.


Temperatura z porannych 1-2 stopni szybko zaczyna rosnąć, dobijając do poziomu dwucyfrowego, jest piękna słoneczna pogoda, lekki wiatr w plecy - w takich warunkach to rower sam jedzie ;). Po długo ciągnącej się zimie ten moment, gdy pojawia się prawdziwie wiosenna pogoda zawsze wywołuje u mnie ogromny entuzjazm do jazdy.

Jazda idzie sprawnie, trzymam przyzwoite tempo, im dalej na wschód tym więcej śniegu w okolicy. Na szosach pusto, jedynie odcinek z Węgrowa do Sokołowa mniej przyjemny, a w samym Sokołowie nawet trafił się korek. Ale za Sokołowem zaczynają się już pustki. Powoli kończy mi się picie i rozglądam się za sklepem, ale przypomniało mi się, że przecież jadę na Świętą Górę Grabarkę, gdzie jest słynne źródełko z cudowną wodą. Im dalej na wschód tym więcej śniegu w okolicy, za Siemiatyczami na drogach robi się coraz bardziej mokro, dobrym zagraniem było więc zabranie błotników na tę trasę, bo pod białoruską granicą jest całkiem sporo śniegu, który się topi, większość bocznych dróg jest zalodzona, nawet jedna z dróg na Grabarkę.


Na Świętej Górze krótki postój na zdjęcia i nabranie wody - i ruszam dalej.




Kontroluję czas, a że jedzie się sprawnie to uznaję, że dam radę dociągnąć do Białegostoku na ostatni pociąg o 20.30 i nie ma potrzeby wcześniejszego powrotu z Czeremchy.


Do Hajnówki nadspodziewanie pusto, na końcowych 15km przed miastem jadę szosą, bo idące obok Greenvelo jeszcze częściowo zaśnieżone, w samej Hajnówce zakupy na Orlenie i krótki popas pod stacją. Jakiś nowy patent na Orlenach wymyślili z podgrzewanymi ladami na napoje, dzięki czemu woda, którą się kupuje jest całkiem ciepła, co akurat na rowerze w takich temperaturach sprawdza się bardzo przyzwoicie. Za Hajnówką powoli zaczyna już zmierzchać, na tym odcinku sporo dziurawych asfaltów, z apogeum przed Zalewem Siemianówka, gdzie udało mi się trafić na tak cudowne drogowe perełki, przypominające, że na prowadzącym tędy MRDP łatwo nie będzie ;))
.
Końcówka nocą całkiem sensowna, do wjazdu na krajówkę do Białegostoku puściutko, ładnie święcący księżyc, choć już zimno, chwilami 2-3 stopnie, dopiero po wjeździe do miasta podniosło się o parę stopni.

Pod koniec czuć już ileś niedogodności długiego dystansu, męczy kark, stopy i trochę kolano, ale bez tragedii. Dojeżdżam sprawnie, z odpowiednim zapasem czasowym, był czas na zakupy jedzenia w McDonaldzie pod dworcem.

Trasa bardzo fajnie wypaliła, dzięki dobrej dyscyplinie postojowej i sensownemu tempu 13,5h okazało się wystarczające, a ruszając obawiałem się, że na tę porę roku to może być za ambitny plan. A przede wszystkim miałem z tej jazdy dużo frajdy, uwielbiam rowerowanie po Podlasiu i tamtejsze pustki, a to jedna z ciekawszych asfaltowych tras po tym rejonie.
Zdjęcia


Dane wycieczki: DST: 308.90 km AVS: 28.21 km/h ALT: 1263 m MAX: 48.00 km/h Temp:8.0 'C
Środa, 24 lutego 2021Kategoria Canyon 2021, Wycieczka
Krótka pętelka do Gassów.
Piękna pogoda, 14-15 stopni, wiosna w pełni! Ale syfu na drogach wciąż pełno, co mnie w końcu zmobilizowało do zakupu błotników do szosówki, dziś pierwszy raz je testowałem
Dane wycieczki: DST: 32.40 km AVS: 24.92 km/h ALT: 95 m MAX: 41.80 km/h Temp:14.0 'C
Wtorek, 23 lutego 2021Kategoria Canyon 2021, Wycieczka
Kolejna pętelka przez Cieciszew, dzisiaj już chłodniej, koło 5 stopni tylko i mniej słońca. Ale za to i trochę mniej wody, która powoli spływa z topiącego się śniegu, ale to jeszcze z parę dni co najmniej potrwa zanim to wszystko wyschnie
Dane wycieczki: DST: 44.50 km AVS: 26.18 km/h ALT: 123 m MAX: 46.30 km/h Temp:5.0 'C
Poniedziałek, 22 lutego 2021Kategoria Canyon 2021, Wycieczka
Pętelka do Cieciszewa, piękna pogoda, wiosna w powietrzu, choć jeszcze nie na drogach ;)
W zacienionych miejscach jeszcze sporo wody i pozimowego syfu, tak więc cały rower uwalany jak nieboskie stworzenie ;)
Dane wycieczki: DST: 45.40 km AVS: 26.97 km/h ALT: 101 m MAX: 45.70 km/h Temp:9.0 'C
Piątek, 19 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście 
Dane wycieczki: DST: 15.20 km AVS: 15.72 km/h ALT: 30 m MAX: 28.00 km/h Temp:-5.0 'C
Czwartek, 18 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście
Dzisiaj piękne, słoneczne oblicze zimy
Dane wycieczki: DST: 15.30 km AVS: 16.39 km/h ALT: 30 m MAX: 24.10 km/h Temp:-6.0 'C
Środa, 17 lutego 2021Kategoria Scott 2021, Użytkowo
Po mieście.
Znowu rzeźnia z opadami śniegu, bardzo wredna jazda. Starczy już tej zimy...
Dane wycieczki: DST: 14.80 km AVS: 17.76 km/h ALT: 30 m MAX: 30.90 km/h Temp:-2.0 'C

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl