Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 14.60 km AVS: 23.68 km/h
ALT: 70 m MAX: 34.80 km/h
Temp:13.0 'C
Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 14.50 km AVS: 24.17 km/h
ALT: 93 m MAX: 35.80 km/h
Temp:19.0 'C
Do pracy x 2
Dane wycieczki:
DST: 29.00 km AVS: 24.86 km/h
ALT: 155 m MAX: 43.50 km/h
Temp:26.0 'C
Do sklepu
Dane wycieczki:
DST: 5.40 km AVS: 21.60 km/h
ALT: 24 m MAX: 30.20 km/h
Temp:12.0 'C
Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 15.50 km AVS: 22.68 km/h
ALT: 83 m MAX: 35.20 km/h
Temp:15.0 'C
Warszawa - Tarczyn - Mszczonów - Grodzisk Maz. - Nadarzyn - Warszawa
Pętla po Mazowszu. Standardowa trasa do Tarczyna, dalej po dobrym asfalcie w stronę Chudolipia, a że droga na Mszczonów w pewnym momencie odbija na południe i trzeba sporo nadrobić postanowiłem pojechać dużo krótszym kawałkiem przez Grzegorzewice - co okazało się sporym błędem, bo wtarabaniłem się w straszne piachy, przez dobre 4km ledwo się jechało, szybciej by to wyszło dłuższą główną drogą. W Mszczonowie kończy się dobry wiatr, do Grodziska jeszcze jechało się jako-tako, później już pod wiatr. Druga część trasy zdecydowanie mniej ciekawa, sporo jazdy po mieście, jedyny fajniejszy kawałek to Lasy Sękocińskie, w niedzielę bez masy tirów, która tędy zazwyczaj pomyka.
Pętla po Mazowszu. Standardowa trasa do Tarczyna, dalej po dobrym asfalcie w stronę Chudolipia, a że droga na Mszczonów w pewnym momencie odbija na południe i trzeba sporo nadrobić postanowiłem pojechać dużo krótszym kawałkiem przez Grzegorzewice - co okazało się sporym błędem, bo wtarabaniłem się w straszne piachy, przez dobre 4km ledwo się jechało, szybciej by to wyszło dłuższą główną drogą. W Mszczonowie kończy się dobry wiatr, do Grodziska jeszcze jechało się jako-tako, później już pod wiatr. Druga część trasy zdecydowanie mniej ciekawa, sporo jazdy po mieście, jedyny fajniejszy kawałek to Lasy Sękocińskie, w niedzielę bez masy tirów, która tędy zazwyczaj pomyka.
Dane wycieczki:
DST: 111.50 km AVS: 23.89 km/h
ALT: 423 m MAX: 38.80 km/h
Temp:17.0 'C
Warszawa - Góra Kalwaria - Celestynów - Glina - Dolinka Mieni - Falenica - Warszawa
Wypad do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Na początek - moja standardowa trasa do Góry Kalwarii i Celestynowa, w Glinie skręciłem w stronę szosy lubelskiej i na wysokości Wiązownej wjechałem do lasu czerwonym szlakiem, chyba najładniejszym w MPK - wzdłuż meandrującej Mieni. Szlak bardzo wąziutki, masa zakrętów, sporo widoków na malowniczą rzeczkę. Dalej zielonym szlakiem, z którego źle skręciłem ładując się w duże piachy, później odbiłem w bok docierając do żółtego szlaku i po górkach docieram do Falenicy, stąd już powrót asfaltem do domu.
Wypad do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Na początek - moja standardowa trasa do Góry Kalwarii i Celestynowa, w Glinie skręciłem w stronę szosy lubelskiej i na wysokości Wiązownej wjechałem do lasu czerwonym szlakiem, chyba najładniejszym w MPK - wzdłuż meandrującej Mieni. Szlak bardzo wąziutki, masa zakrętów, sporo widoków na malowniczą rzeczkę. Dalej zielonym szlakiem, z którego źle skręciłem ładując się w duże piachy, później odbiłem w bok docierając do żółtego szlaku i po górkach docieram do Falenicy, stąd już powrót asfaltem do domu.
Dane wycieczki:
DST: 91.40 km AVS: 23.34 km/h
ALT: 437 m MAX: 41.30 km/h
Temp:15.0 'C
Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 14.50 km AVS: 23.51 km/h
ALT: 74 m MAX: 36.50 km/h
Temp:11.0 'C
Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 14.60 km AVS: 21.90 km/h
ALT: 72 m MAX: 31.00 km/h
Temp:6.0 'C
Do pracy
Dane wycieczki:
DST: 14.40 km AVS: 22.15 km/h
ALT: 84 m MAX: 39.80 km/h
Temp:9.0 'C

