Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.65 km/h
ALT: 35 m MAX: 34.50 km/h
Temp:5.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.65 km/h
ALT: 35 m MAX: 33.90 km/h
Temp:6.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.10 km/h
ALT: 35 m MAX: 36.40 km/h
Temp:7.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 3.60 km AVS: 21.60 km/h
ALT: 5 m MAX: 27.90 km/h
Temp:10.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.65 km/h
ALT: 35 m MAX: 37.70 km/h
Temp:11.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.65 km/h
ALT: 35 m MAX: 44.70 km/h
Temp:16.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 30.30 km AVS: 23.31 km/h
ALT: 70 m MAX: 40.30 km/h
Temp:15.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 22.65 km/h
ALT: 35 m MAX: 33.40 km/h
Temp:11.0 'C
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.20 km AVS: 22.80 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.20 km/h
Temp:10.0 'C
Piątek, 31 października 2014Kategoria >100km, Rower szosowy, Wypad
Południowa Wielkopolska - dzień 4
Ostatniego dnia wyjazdu rano nadspodziewanie ciepło, 4-6 stopni, pochmurno, chwilami nawet lekka mżawka, ale padać na szczęście nie zaczęło. Dzień nieciekawy, zdecydowanie za dużo główniejszych dróg, a tymi po południowej Wielkopolsce jeździ się do niczego. To rejon Polski z najwiekszą ilością zakazów jazdy na rowerach, stawia się je tylko po to by wyrzucić rowerzystów z jezdni, oferując w zamian alternatywę w postaci beznadziejnej ścieżki, którą nie da się sensownie jechać, tym bardziej na rowerze szosowym. Takim idealnym tego przykładem był parukilometrowy odcinek między Racotem a Kościanem, gdzie przy drodze była ścieżka ze żwiru. Ale zakaz stał, co kierowców oczywiście prowokuje do trąbienia i czepiania się, a to że taka droga rowerowa na szosówce do jazdy się nie nadaje niewiele ich obchodzi. I takich dróg z zakazami jest w Wielkopolsce wiele, przez co IMO to słabiutki rejon na rower, tereny nudne, głównie rolnicze, myślę że północna Wielkopolska czy Lubuskie będą sporo atrakcyjniejsze; ale na tym polega zabawa w zaliczanie gmin, że trzeba objechac dokładnie całą Polskę ;)
Za to końcówka wyjazdu bardzo przyjemna, w Poznaniu spotkanie z Kotem, która odprowadziła mnie na autobus, razem zrobiliśmy też krótką rundkę po centrum Poznania.
Fotki
Zaliczone gminy - 14 (POGORZELA, Piaski, GOSTYŃ - miasto powiatowe, DOLSK, ŚREM - miasto powiatowe, KRZYWIŃ, Krzemieniewo, Kościan-wieś, KOŚCIAN - miasto powiatowe, CZEMPIŃ, Brodnica, MOSINA, PUSZCZYKOWO, LUBOŃ)
Ostatniego dnia wyjazdu rano nadspodziewanie ciepło, 4-6 stopni, pochmurno, chwilami nawet lekka mżawka, ale padać na szczęście nie zaczęło. Dzień nieciekawy, zdecydowanie za dużo główniejszych dróg, a tymi po południowej Wielkopolsce jeździ się do niczego. To rejon Polski z najwiekszą ilością zakazów jazdy na rowerach, stawia się je tylko po to by wyrzucić rowerzystów z jezdni, oferując w zamian alternatywę w postaci beznadziejnej ścieżki, którą nie da się sensownie jechać, tym bardziej na rowerze szosowym. Takim idealnym tego przykładem był parukilometrowy odcinek między Racotem a Kościanem, gdzie przy drodze była ścieżka ze żwiru. Ale zakaz stał, co kierowców oczywiście prowokuje do trąbienia i czepiania się, a to że taka droga rowerowa na szosówce do jazdy się nie nadaje niewiele ich obchodzi. I takich dróg z zakazami jest w Wielkopolsce wiele, przez co IMO to słabiutki rejon na rower, tereny nudne, głównie rolnicze, myślę że północna Wielkopolska czy Lubuskie będą sporo atrakcyjniejsze; ale na tym polega zabawa w zaliczanie gmin, że trzeba objechac dokładnie całą Polskę ;)
Za to końcówka wyjazdu bardzo przyjemna, w Poznaniu spotkanie z Kotem, która odprowadziła mnie na autobus, razem zrobiliśmy też krótką rundkę po centrum Poznania.
Fotki
Zaliczone gminy - 14 (POGORZELA, Piaski, GOSTYŃ - miasto powiatowe, DOLSK, ŚREM - miasto powiatowe, KRZYWIŃ, Krzemieniewo, Kościan-wieś, KOŚCIAN - miasto powiatowe, CZEMPIŃ, Brodnica, MOSINA, PUSZCZYKOWO, LUBOŃ)
Dane wycieczki:
DST: 155.10 km AVS: 23.68 km/h
ALT: 349 m MAX: 39.90 km/h
Temp:8.0 'C

