Piątek, 24 lipca 2015Kategoria >100km, Rower szosowy, Wypad
Opolszczyzna - dzień 1
Celem tego wyjazdu było zamknięcie gminnych zdobyczy trzech województw - wielkopolskiego, dolnośląskiego oraz przede wszystkim opolskiego, gdzie zaliczonych dotąd gmin miałem niewiele.
Ruszam z Częstochowy, pierwszy dzień bardzo spokojny, wygodna jazda, bo większość trasy jechałem z wiatrem w plecy. Tereny trochę nudne, po pierwszych pagórkach za Częstochową szybko zrobiło się płasko, trochę lepiej było gdy wjechałem na boczne drogi, tam można było pooglądać wiele obrazków z okresu żniw, a złote pola w lipcu bardziej mi się podobają niż zielone na wiosnę. Zgodnie z planem docieram do Kępna, tam jem obiad i o 22 odbieram na dworcu Kota, który dotarł tu pociągiem z Poznania. Razem jedziemy 10km za miasto i nocą rozbijamy się na nocleg w lesie.
Zdjęcia z wyjazdu
Zaliczone gminy - 10 (Radłów, Rudniki, KLUCZBORK - miasto powiatowe, Lasowice Wielkie, WOŁCZYN, BYCZYNA, Trzcinica, Baranów, KĘPNO - miasto powiatowe, Bralin)
Celem tego wyjazdu było zamknięcie gminnych zdobyczy trzech województw - wielkopolskiego, dolnośląskiego oraz przede wszystkim opolskiego, gdzie zaliczonych dotąd gmin miałem niewiele.
Ruszam z Częstochowy, pierwszy dzień bardzo spokojny, wygodna jazda, bo większość trasy jechałem z wiatrem w plecy. Tereny trochę nudne, po pierwszych pagórkach za Częstochową szybko zrobiło się płasko, trochę lepiej było gdy wjechałem na boczne drogi, tam można było pooglądać wiele obrazków z okresu żniw, a złote pola w lipcu bardziej mi się podobają niż zielone na wiosnę. Zgodnie z planem docieram do Kępna, tam jem obiad i o 22 odbieram na dworcu Kota, który dotarł tu pociągiem z Poznania. Razem jedziemy 10km za miasto i nocą rozbijamy się na nocleg w lesie.
Zdjęcia z wyjazdu
Zaliczone gminy - 10 (Radłów, Rudniki, KLUCZBORK - miasto powiatowe, Lasowice Wielkie, WOŁCZYN, BYCZYNA, Trzcinica, Baranów, KĘPNO - miasto powiatowe, Bralin)
Dane wycieczki:
DST: 191.30 km AVS: 25.97 km/h
ALT: 679 m MAX: 52.60 km/h
Temp:28.0 'C
Czwartek, 23 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 24.49 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.30 km/h
Temp:29.0 'C
Środa, 22 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.20 km AVS: 25.33 km/h
ALT: 35 m MAX: 36.10 km/h
Temp:29.0 'C
Wtorek, 21 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 24.49 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.80 km/h
Temp:25.0 'C
Niedziela, 19 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.60 km AVS: 23.40 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.80 km/h
Temp:28.0 'C
Sobota, 18 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 23.84 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.90 km/h
Temp:31.0 'C
Piątek, 17 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.00 km AVS: 24.32 km/h
ALT: 35 m MAX: 34.30 km/h
Temp:30.0 'C
Czwartek, 16 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 23.23 km/h
ALT: 35 m MAX: 35.40 km/h
Temp:25.0 'C
Środa, 15 lipca 2015Kategoria Rower szosowy, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 15.10 km AVS: 24.49 km/h
ALT: 35 m MAX: 36.10 km/h
Temp:21.0 'C
Poniedziałek, 13 lipca 2015Kategoria >100km, Rower szosowy, Wypad
Północna Wielkopolska - dzień 3
Rano niestety leje, zwijam mokry namiot i ruszam na trasę, prognozy na ten dzień nie pozostawiały większych złudzeń, miało cały dzień lać. Ale okazało się, ze nie taki diabeł straszny - po 10km skończył się większy deszcz i do końca dnia miałem jedynie niegroźne, przelotne opady. Teren do jazdy już sporo mniej ciekawy niż wczoraj, tereny typowo rolnicze, płaskie jak stół, na ponad 160km uzbierało się ledwie ponad 400m podjazdów, nawet na płaskim Mazowszu na 100km wchodzi z reguły 300-350m; ale Wielkopolska jest jeszcze sporo bardziej płaska ;)). Ale gminy do zaliczenia miałem - więc trochę na siłę wydusiłem te 160km, bo wielkiej chęci do jazdy nie miałem. Trochę mnie już nudzi to zbieranie gmin, bo z odcinkami naprawdę ciekawymi (jak wczorajszy dzień) przeplata się dużo nudnych kawałków - ale na tym polega ta zabawa, by zobaczyć dokładnie całą Polskę.
Zdjęcia
Zaliczone gminy - 10 (Wągrowiec-wieś, Budzyń, MARGONIN, GOŁAŃCZ, WĄGROWIEC - miasto powiatowe, SKOKI, Kiszkowo, Mieścisko, KŁECKO, Mieleszyn)
Rano niestety leje, zwijam mokry namiot i ruszam na trasę, prognozy na ten dzień nie pozostawiały większych złudzeń, miało cały dzień lać. Ale okazało się, ze nie taki diabeł straszny - po 10km skończył się większy deszcz i do końca dnia miałem jedynie niegroźne, przelotne opady. Teren do jazdy już sporo mniej ciekawy niż wczoraj, tereny typowo rolnicze, płaskie jak stół, na ponad 160km uzbierało się ledwie ponad 400m podjazdów, nawet na płaskim Mazowszu na 100km wchodzi z reguły 300-350m; ale Wielkopolska jest jeszcze sporo bardziej płaska ;)). Ale gminy do zaliczenia miałem - więc trochę na siłę wydusiłem te 160km, bo wielkiej chęci do jazdy nie miałem. Trochę mnie już nudzi to zbieranie gmin, bo z odcinkami naprawdę ciekawymi (jak wczorajszy dzień) przeplata się dużo nudnych kawałków - ale na tym polega ta zabawa, by zobaczyć dokładnie całą Polskę.
Zdjęcia
Zaliczone gminy - 10 (Wągrowiec-wieś, Budzyń, MARGONIN, GOŁAŃCZ, WĄGROWIEC - miasto powiatowe, SKOKI, Kiszkowo, Mieścisko, KŁECKO, Mieleszyn)
Dane wycieczki:
DST: 174.20 km AVS: 24.59 km/h
ALT: 467 m MAX: 41.90 km/h
Temp:21.0 'C

