Wpisy archiwalne w kategorii
Canyon 2024
Dystans całkowity: | 20467.79 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 842:51 |
Średnia prędkość: | 24.28 km/h |
Maksymalna prędkość: | 80.19 km/h |
Suma podjazdów: | 167440 m |
Suma kalorii: | 458453 kcal |
Liczba aktywności: | 99 |
Średnio na aktywność: | 206.75 km i 8h 30m |
Więcej statystyk |
Wtorek, 10 września 2024Kategoria Canyon 2024, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 7.61 km AVS: 19.85 km/h
ALT: 21 m MAX: 35.62 km/h
Temp:18.0 'C
Niedziela, 1 września 2024Kategoria Canyon 2024, Użytkowo
Po mieście
Dane wycieczki:
DST: 14.85 km AVS: 24.08 km/h
ALT: 37 m MAX: 37.14 km/h
Temp:21.0 'C
Poniedziałek, 26 sierpnia 2024Kategoria >100km, Canyon 2024, Wycieczka
Ja to proszę pana mam bardzo dobre połączenie...
Po ledwie kilku godzinach odpoczynku po BBT (nie udało się nic pospać) jadę obładowanym rowerem 100km po górach do Przemyśla. A potem to już mam z górki, bo tak - pociąg do Rzeszowa, pociąg do Dębicy, pociąg do Krakowa, pociąg do Warszawy. I góra po północy jestem w domu. Golę się, jem śniadanie i idę spać 😃
Po ledwie kilku godzinach odpoczynku po BBT (nie udało się nic pospać) jadę obładowanym rowerem 100km po górach do Przemyśla. A potem to już mam z górki, bo tak - pociąg do Rzeszowa, pociąg do Dębicy, pociąg do Krakowa, pociąg do Warszawy. I góra po północy jestem w domu. Golę się, jem śniadanie i idę spać 😃
Dane wycieczki:
DST: 106.33 km AVS: 25.32 km/h
ALT: 1099 m MAX: 60.92 km/h
Temp:19.0 'C
Sobota, 24 sierpnia 2024Kategoria Canyon 2024, Użytkowo
Dojazd z kwatery na start BBT
Dane wycieczki:
DST: 4.69 km AVS: 25.58 km/h
ALT: 9 m MAX: 28.55 km/h
Temp:15.0 'C
Sobota, 24 sierpnia 2024Kategoria >100km, >200km, >300km, >500km, Canyon 2024, Ultramaraton
Bałtyk Bieszczady Tour 2024
Kapeć złapany już ok. 30km po starcie spowodował, że musiałem długo gonić grupy, które mnie wtedy wyprzedzilły. Udało się taką większą grupę złapać dopiero w Płotach, po ponad 30km pogoni, w trakcie której zorientowałem się że przy dzisiejszym wietrze duża grupa daje duże fory.
W ciągle zmieniającym się składzie jedziemy 315km na punkt w Żninie, później zostajemy razem z Anią Kopytowską i Martą Gryczko, z ktorymi dojedziemy razem na metę. Drugiego dnia bardzo męczyło silne słońce, poniżej 30 stopni temperatura spadła dopiero po 19. Końcówka w Bieszczadach nadspodziewanie zimna, kolo 10 stopni.
Wielkie gratulacje dla Ani i Marty, które ex aequo wygrywają kobiecą klasyfikację Open z czasem 44h 5min! Osobiście zajmuję 17 lokatę w Open, poprawiając swój najlepszy czas przejazdu BBT na 44h 19min









Kapeć złapany już ok. 30km po starcie spowodował, że musiałem długo gonić grupy, które mnie wtedy wyprzedzilły. Udało się taką większą grupę złapać dopiero w Płotach, po ponad 30km pogoni, w trakcie której zorientowałem się że przy dzisiejszym wietrze duża grupa daje duże fory.
W ciągle zmieniającym się składzie jedziemy 315km na punkt w Żninie, później zostajemy razem z Anią Kopytowską i Martą Gryczko, z ktorymi dojedziemy razem na metę. Drugiego dnia bardzo męczyło silne słońce, poniżej 30 stopni temperatura spadła dopiero po 19. Końcówka w Bieszczadach nadspodziewanie zimna, kolo 10 stopni.
Wielkie gratulacje dla Ani i Marty, które ex aequo wygrywają kobiecą klasyfikację Open z czasem 44h 5min! Osobiście zajmuję 17 lokatę w Open, poprawiając swój najlepszy czas przejazdu BBT na 44h 19min










Dane wycieczki:
DST: 1016.00 km AVS: 28.50 km/h
ALT: 5708 m MAX: 60.39 km/h
Temp:23.0 'C
Piątek, 23 sierpnia 2024Kategoria Canyon 2024, Użytkowo
Na pociąg
Dane wycieczki:
DST: 10.75 km AVS: 23.89 km/h
ALT: 30 m MAX: 34.63 km/h
Temp:12.0 'C
Piątek, 23 sierpnia 2024Kategoria Canyon 2024, Wycieczka
Dojazd z Międzyzdrojów na Wolin razem z Anią i Martą
Dane wycieczki:
DST: 37.15 km AVS: 21.64 km/h
ALT: 180 m MAX: 41.89 km/h
Temp:24.0 'C
Regeneracja przed BBT ;)
Mieliśmy z Krzychem jechać do Skarżyska, ale trochę mi się przedłużyło 😛. Pełna improwizacja z elektroniką, szczególnie z telefonem w którym do gniazda USB dostała się wilgoć i nie dało się go ładować.




Mieliśmy z Krzychem jechać do Skarżyska, ale trochę mi się przedłużyło 😛. Pełna improwizacja z elektroniką, szczególnie z telefonem w którym do gniazda USB dostała się wilgoć i nie dało się go ładować.





Dane wycieczki:
DST: 610.60 km AVS: 24.41 km/h
ALT: 5898 m MAX: 65.30 km/h
Temp:22.0 'C
Sobota, 17 sierpnia 2024Kategoria Canyon 2024, Wycieczka
Wieczorna rundka nad Wisłę
Dane wycieczki:
DST: 22.07 km AVS: 28.79 km/h
ALT: 40 m MAX: 35.71 km/h
Temp:26.0 'C
Kolejna ciekawa trasa na moim koncie - czyli tym razem wybrałem się na wschód. Zawsze zastanawiałem się jak to byłoby zrobić ultra na Ukrainie, więc tym razem postanowiłem spróbować :). Pełne ultra to nie wyszło bo ze względu na stan wojenny na większości terytorium Ukrainy (poza Zakarpaciem) obowiązuje godzina policyjna i na jej czas musiałem przerwać jazdę, niemniej sporo jazdy nocą zaliczyłem. Celem był Kamieniec Podolski - zarówno twierdza jak i miasto robią duże wrażenie, jedno z najładniejszych miejsc na Ukrainie i całkiem sporo turystów. O wojnie przypominają przede wszystkim zdjęcia poległych żołnierzy, obecne niemal w każdym mijanym mieście, pokazujące jak straszną cenę płaci ten kraj za odparcie rosyjskiej napaści. Jazda po Podolu ciekawa, dużo górek, bo jadąc w osi wschód-zachód przecina się liczne jary naddniestrzańskie, którymi płyną dopływy Dniestru, więc do miasta często zjeżdża się 100m w dół, by z niego wyjeżdżając zaliczyć 100m podjazdu.
Z Ukrainy wjechałem do Mołdawii, która ma gorsze drogi niż Ukraina, bo o ile na Ukrainie złe drogi przeplatają się z sensownymi to w Mołdawii dziury są może nieco mniejsze, ale są niemal cały czas, więcej niż 2-3km normalnego asfaltu jednym ciągiem to nie trafiłem. Za to Rumunia zaskoczyła mnie w drugą stronę - cały czas doskonałe drogi, bardzo wiele się pod tym kątem tam zmieniło od czasów mojego ostatniego tam pobytu jakieś 10 lat temu. Ale niestety ruch na tych drogach jest często dotkliwy, w Maramureszu zaskoczyły mnie wioski ciągnące się na dziesiątki kilometrów, ze 20km więcej niż planowałem musiałem przejechać by znaleźć miejscówkę na namiot i to kiepską.
Do Polski wracałem górzystą trasą przez Słowację zaliczając przełom Dunajca i Velo Dunajec, początkowo miałem jechać ze Słowacji przez 2 dni do Skarżyska, a skończyła się na ponad 500km przerzucie spod Spiskiego Hradu do Warszawy ;)
Galeria zdjęć i filmików

Z Ukrainy wjechałem do Mołdawii, która ma gorsze drogi niż Ukraina, bo o ile na Ukrainie złe drogi przeplatają się z sensownymi to w Mołdawii dziury są może nieco mniejsze, ale są niemal cały czas, więcej niż 2-3km normalnego asfaltu jednym ciągiem to nie trafiłem. Za to Rumunia zaskoczyła mnie w drugą stronę - cały czas doskonałe drogi, bardzo wiele się pod tym kątem tam zmieniło od czasów mojego ostatniego tam pobytu jakieś 10 lat temu. Ale niestety ruch na tych drogach jest często dotkliwy, w Maramureszu zaskoczyły mnie wioski ciągnące się na dziesiątki kilometrów, ze 20km więcej niż planowałem musiałem przejechać by znaleźć miejscówkę na namiot i to kiepską.
Do Polski wracałem górzystą trasą przez Słowację zaliczając przełom Dunajca i Velo Dunajec, początkowo miałem jechać ze Słowacji przez 2 dni do Skarżyska, a skończyła się na ponad 500km przerzucie spod Spiskiego Hradu do Warszawy ;)
Galeria zdjęć i filmików

Dane wycieczki:
DST: 531.50 km AVS: 23.45 km/h
ALT: 5031 m MAX: 79.00 km/h
Temp:20.0 'C